Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Potter’


- Draco! – Harry usłyszał głos Lucjusza, a potem zobaczył go tuż przed sobą, lekko uśmiechniętego ironicznie. Po chwili zwrócił się także do niego – Witaj, Harry. Chodźcie, wszyscy już są. Spóźniliście się chwilkę, czyż nie? Zapraszam was do stołu – powiedział, odwracając się do nich tyłem i odszedł w kierunku wielkiego stołu. (więcej…)

Read Full Post »


Gdy już dotarli do domu po zakupach, byli bardzo wykończeni. Na stole w salonie znaleźli karteczkę od Malfoya seniora, że poszedł na wieczorek z kartami do znajomych i że tam spędzi noc. Gdy tylko Draco powiedział o tym Harry’emu, ten uśmiechnął się do siebie. W końcu nie będzie musiał być taki uważny, może się rozluźnić. (więcej…)

Read Full Post »


Harry otworzył leniwie jedno oko. Od jakiegoś czasu wydawało mu się, że ktoś go woła… Nie był jednak tego taki pewien. Gdy tylko to zrobił, zobaczył twarz, którą otulały jasne włosy bardzo, bardzo blisko swoje. (więcej…)

Read Full Post »


Od następnego rozdziału postaram się, wy notki były jeszcze dłuższe.

Harry popatrzył ze zdziwieniem na Dracona, na którego oblicze było lekko zaróżowione. Nie wiedział, co spowodowało te rumieńce: złość, czy może Lucjusz go czymś zawstydził? (więcej…)

Read Full Post »


- Przepraszam, jeżeli przeszkodziłem wam w jakiejś ważnej rozmowie, ale pacjent musi przyjąć następną porcję eliksirów – powiedział i jakby nigdy nic podszedł do łóżka. Młodzieńcy jeszcze chwilę mierzyli się wzrokiem, dopóki na ich drodze nie staną Snape. Wcale nie wyglądał, jakby mu było przykro. Wręcz przeciwnie – wyglądało tak, jakby się świetnie bawił. (więcej…)

Read Full Post »


Draco otworzył powoli oczy, lecz zaraz z powrotem je zamknął. Boże, jest tak jasno… Już musiało być rano. Jakimś cudem wczoraj wieczorem musiał znaleźć się w łóżku. Nawet nie pamiętał, co dokładnie się wczoraj wydarzyło… (więcej…)

Read Full Post »


Harry wszedł do ich domku i położył Malfoy’a delikatnie na kanapie. Przyłożył mu rękę do czoła. Jego mąż był cały rozpalony. Ciągle się trząsł i był skulony, a jego oczy bardzo mocno zaciskał. Zaczął mówić do niego uspokajająco. (więcej…)

Read Full Post »


- Draco… Ale jesteśmy umówieni. No dalej, wstawaj. Idziemy na kabarety – nalegał Harry.

- Przez cały dzień mogłeś się bawić beze mnie, więc teraz też możesz. Daj mi spokój, głowa mnie boli… – zakrył głowę poduszką. (więcej…)

Read Full Post »


Pięć lat później. Gdzieś w Londynie.

Młody, przystojny mężczyzna stanął za mównicą. Obok niego, lekko uśmiechnięta dziewczyna o brązowych włosach, obserwowała tłoczący się na placu tłum. (więcej…)

Read Full Post »


- Harry, wstawaj! – Brunet poderwał się, nie mając pojęcia, o co chodzi. Jeszcze chwilę temu śnił o Draco, ubranym jedynie w zielony, błyszczący krawat. (więcej…)

Read Full Post »

Older Posts »

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 60 other followers